Profile Photo

Przylądek Dobrej Nadziei

Adrian Borowik

poczta@przyladekdobrejnadziei.pl

793 010 861

Tutaj możesz zostawić komentarz odnośnie wszystkiego, co jest związane z tematyką zabawy, terapii, autyzmu, moich warsztatów. Zachęcam do wypowiedzi wszystkich, którzy mają na to ochotę.

Podobało Ci się na warsztatach? Podziel się tym, co było dla Ciebie użyteczne!

Masz krytyczne uwagi, uważasz, że coś mogłoby być w tych warsztatach zmienione? Napisz o swoich spostrzeżeniach!

  • Iwona Day

    Oczywiscie ten system dziala. Dowodem jest moj 33 letni autystyczny syn. Ale nie jest on w PL niczym nowym. 30 lat temu wprowadzała go Magda Grodzka i wtedy był nowością. Studenci Magdy pracowali w ośrodku dla dzieci autystycznych na ul Gorskiej ( potem Pięknej) w Warszawie a mój Konrad miał szczęście być prowadzonym i przez Magdę i przez Ośrodek na Górskiej. Od tamtego czasu wiele udoskonalono ( mój Syn nie mówi jest nadal głębokim autystykiem ale radosnym i szczęśliwym , nie ma śladu po tym małym,zastraszonym, krzyczącym dwulatku). Bardzo sie cieszę, ze masz pojawić sie w Hull Adrian. Tutaj niestety dalej pokutuje system behawioralny, choć nie tak bezwzględny i mocno zmodyfikowany. Pozdrawiam. Iwona Day

  • marta

    marta dzięki za cenne wskazówki z Zamościa

    • PrzyladekDobrejNadziei

      🙂 Dzięki za komentarz i cieszę się, że okazały się cenne 🙂

  • Maśka

    https://www.youtube.com/watch?v=6UMsQFEt94Q – to tak mi się nasuwa na myśl o Adrianie i jego warsztatach. Niach, niach… te warsztaty to prawdziwa uczta dla duszy… to podróż w krainę dobroci, empatii, pasji, prawdziwości, akceptacji, otwartości, pozytywnej energii i dobrej zabawy.
    W warsztatach uczestniczą rodzice co dla mnie jako terapeutki jest szczególnie wartościowe. Wymiana doświadczeń, możliwość podzielenia się wątpliwościami i wspólne szukanie rozwiązań są bezcenne. Adrian nie daje gotowego schematu postępowania ale daje narzędzia do pracy i życia z autystycznymi bąblami. Otwiera oczy, serca i umysły na potrzeby drugiego człowieka, któremu nieco inaczej niż nam przyszło mierzyć się z rzeczywistością.

    Bardzo dziękuję, będę polecać, trzymać mocno kciuki za Ciebie i śledzić stronę w poszukiwaniu kolejnych warsztatów!

  • Czapka z daszkiem

    POLECAM!!!Nowe doświadczenie, wiele nowych przeżyć:) Zupełnie inne spojrzenie na dzieci z autyzmem, uzmysłowienie sobie kto tak naprawdę jest ważny i jak wielką moc mamy My terapeuci. Zarażający prowadzący swoim uśmiechem, energią i wielkim sercem. Atmosfera na zajęciach ….mega, 10 godzin mija jak godzina, chce się więcej i więcej.Cudownie spędzony czas z fajnymi ludźmi 🙂 Czekam z niecierpliwością na kolejne spotkanie:)

    • PrzyladekDobrejNadziei

      Czapki z głów! 🙂 Czapeczko zwariowana… cieszę się, że mogłem poznać tak wykręconą, pewną i radosną osóbkę. Myślę, że Twoje dzieciuki też czują podobnie. Do zobaczenia Czapko!

  • Demolka

    Warsztaty polecam każdemu, kto myśli, że wie jak pracować z dzieckiem z autyzmem (bo może akurat znajdzie lepszą drogę współpracy..;) i każdemu, kto nie wie jak taką zabawę prowadzić. Każdemu, kto szuka inspiracji (a na pewno ją znajdzie) i temu, kto poszukuje sposobu jak dotrzeć do autystyka. Ja wyciągnęłam dużo wniosków, poszerzyłam swoje horyzonty i zmienię, mam nadzieję, swoją postawę do terapii. To, czego nikt inny nie pokazał mi na żadnym ze szkoleń to umysł dziecka z autyzmem, to, jak ono odczuwa i jak postrzega świat. To, że w terapii właśnie TO DZIECKO jest najważniejsze, jego komfort, a nie moje założenia i ich realizacja. A przy tym wszystkim doskonale się bawiłam, pokonywałam swoje granice i poznałam FANTASTYCZNEGO człowieka, który zaraża pozytywną energią ! 🙂 POLECAM 🙂

    • PrzyladekDobrejNadziei

      Demolko moja uśmiechnięta!!! Dziękuję, dziękuję, dziękuję 🙂 i za zaproszenie, i za udział, i za wszystkie Twoje wypowiedzi… ale przede wszystkim za niezwykle promienny, radosny i wolny ŚMIECH na sali 🙂 Do zobaczenia w następnym odcinku 😉

  • Anka

    Skończyłam studia, od kilkunastu lat jeżdżę, szukam, szkolę się… I dotąd wszyscy mówili mi co mam robić, jak mam robić, planowali, definiowali… NIKT dotąd nie postarał się pokazać mi choćby ułamka świata osoby z autyzmem. Nie pofatygował się, aby zaproponować mi „wejść na chwilę w buty” tych ludzi – co jest przecież bazą…do rozumienia, kochania, współdziałania… ech… Dziękuję Ci, za to, co zrobiłeś i robisz. To wielka i ważna sprawa. Żałuję, że 10godzin zleciało nam niepostrzeżenie. Bardzo chciałabym popracować więcej nad modelowaniem zabawy, bo na to w moim odczuciu zabrakło nam już czasu.

    • PrzyladekDobrejNadziei

      Aniuta! Jestem niezwykle wdzięczny za tą refleksję… Tak… empatia, współczucie, wiara w nasze Bąbelki (młodsze i starsze) fantastycznie im pomaga. Wystarczy otworzyć oczy szeroko i widzieć 🙂 Dobrej zabawy!!!

  • Kasia

    Tyle już dni minęło od spotkania w Hajnówce, a ja mam w głowie każde słowo, każde przesłanie, mądrość, śmiech i te chwile, kiedy trzeba było wejrzeć w siebie. Nie wiem, jakim cudem udało Ci się na tych warsztatach jednodniowych dokonać tak wiele. Na dziesiątkach szkoleń byłam, na warsztatach różnych, jednak nic nie utkwiło mi w pamięci na tak długo. Potrafisz zmieniać ludzi, ich nastawienie do pewnych spraw, rzeczy, problemów. Wskazujesz światełko w tunelu i dodajesz odwagi, by iść naprzód. W razie potknięcia, służysz ramieniem pomocnym, słowem mądrym i uśmiechem szczerym. Nie oceniasz, nie negujesz, nie zostawiasz samych sobie. No przewodnik z Ciebie fantastyczny 🙂
    To był dzień, gdzie czas leciał zdecydowanie za szybko a człowiek miał niedosyt. Z niecierpliwością czekam na kolejne spotkanie. Energia, pasja, radość, empatia – tyle tego masz w sobie, że się wcale nie dziwię, że chcesz się tym dzielić. Naprawiasz świat, zmieniasz ludzi i wiarę w człowieka i w sens tego, co robi przywracasz.
    Do zobaczenia niebawem 🙂
    K.

    • PrzyladekDobrejNadziei

      Kasiu… Bardzo dziękuję i cieszę się niezmiernie, że mogłem dołożyć źdźbło do Twojego rozwoju 🙂 Też czekam na kolejne spotkanie i piszę ten komentarz siedząc nad waszymi głowami w MINI MINI (przedszkole w Hajnówce, którego Dyrekcja i Kadra to mega otwarci, kreatywni i pełni pasji ludzie) – jutro dogrywka!!!!! 🙂 Do zobaczenia!

  • Megi ;))

    Zamość – małe miasto gdzieś na wschodzie Polski ;), wydawałoby się „nic ciekawego tam się nie dzieje” a jednak – DZIEJE SIĘ WIELE!, po ostatnim fantastycznym weekendzie spędzonym z cudownym, wspaniałym, wszechogarniającym Adrianem Borowikiem ;), dzieje się rewolucja w umysłach i duszach ludzi zaprzyjaźnionych ze Stowarzyszeniem Abrakadabra, wszyscy zamilkli ……. i działają…… MEGA POZYTYWNIE ;), zamojska banda Przylądka Dobrej Nadziei gorąco pozdrawia Guru 😉

    • PrzyladekDobrejNadziei

      Ha! Zamojska Banda wymiata! Zamojska Banda rządzi! Zamojskiej Bandzie równie przepięknie dziękuję za cudny i niezwykle intensywny weekend! Do zobaczenia się z Wami 🙂

  • Kasia :)

    i ja nie wiem dlaczego tak długo zwlekałam….już spory kawałek czasu upłyną od pierwszego spotkania a już niedługo znów sie zobaczymy 🙂 nie mogę się doczekać..
    Ja niedawno zaczęłam swoja podróż z autyzmem… ale mam nadzieje, że będzie ona trwała do dnia kiedy Pan zawoła mnie do siebie 🙂 że tak będę wędrować i spotykać na tym szlaku wspaniałych wędrowców o pięknych sercach, tajemniczych oczach i niesamowitym umyśle….że będę mogła czerpać od nich radość życia…
    Chcę, żebyś wiedział, że chwała Ci za to co robisz!!!!! 😀

    ja również podpisuję się pod tym, że jesteś takim Przewodnikiem niosącym dobrą nadzieję…i dzięki Ci wielkie za to, że możemy tu na chwilę przycupnąć i zaczerpnąć spokoju i radości…
    zaszczepiłeś we mnie bardzo mocno RADOŚĆ DZIECKA i chcę to pielęgnować, mimo kuksańców, które nam daje życie….mimo ludzi, którzy bardzo się starają,aby nam to życie obrzydzić….
    ale mówię im stanowczo NIE!!!!! otwieram swój umysł i serce na DOBRO, które przezwycięży wszystko… 🙂
    a że czasami nam brakuje tej energii i siły to może pomyślał byś o jakimś e-sklepiku hihi 🙂 gdzie można by było kupić jakiś magiczny Adrianowy sok 🙂 albo „pył”…albo małą ampułeczkę z pozytywna energią ….. no co Ty na to? poleciałam co? 🙂 wyobraźnia mi się uruchomiła więc stopuję 😛 hihi 😀
    hmmm… no i może jeszcze jakiś videoblog… , serio 😀 na samą myśl , że mogłabym chociaż przez chwilkę posłuchać z jaką pasją, przekonaniem i radością mówisz o Dzieciaczkach, ula..la… buźka sama mi się cieszy 😀
    pozdrawiam pozytywnie 🙂 do miłego 🙂

    • PrzyladekDobrejNadziei

      no i ja zwlekałem 🙂 Bardzo dziękuję, że tak poleciałaś! Do zobaczenia gdzieś na trasie i dobrej zabawy i latania!!!!

  • K.

    Długo się zastanawiałem, co napisać. Myślę, że metafora lepiej odda istotę warsztatów, niż suchy opis…

    Te warsztaty to wspaniała podróż do ogromnego świata ukrytego w naszym wnętrzu. Zagłębienie się we własne postawy myślowe, nawyki, zakotwiczone w nas przyzwyczajenia i własne ciemne i jasne strony duszy to fascynująca podróż, wpływająca nie tylko na relacje z innymi ludźmi – ale i przede wszystkim na naszą osobowość.

    Mówią, że ludzie nigdy się nie zmieniają. To błąd. Każdy może się zmienić; potrzeba jedynie do tego chęci i przewodnika, który będzie nam towarzyszył w przemianie i poda pomocną dłoń, gdy sami nie będziemy w stanie już iść dalej.

    Przewodnika właśnie znajdziecie na tych warsztatach. A także innych podróżników, z którymi wspólny marsz będzie jeszcze bardziej ekscytujący i rozwijający, niż samotna wędrówka. Lecz nie łudźcie się, że będzie łatwo. Co przychodzi łatwo, nigdy nie jest w pełni wartościowe.

    Do zobaczenia na szlaku!

    • PrzyladekDobrejNadziei

      Panie K. Mieć w Panu kompana w podróży to ogromna przyjemność 🙂 Bardzo dziękuję i jestem bardzo wdzięczny, że zechciałeś się podzielić tymi wrażeniami… Do zobaczenia na szlaku, uśmiechnięty człowieku! 😉

  • Justyna

    Atmosfery na warsztatach nie da się opisać słowami, to trzeba przeżyć. Czas mknie jak ,,szalony” i chce się więcej. Wirtuoz, który ,,naprawia dusze.”

    • PrzyladekDobrejNadziei

      hehe… „wirtuoz” to mocne słowo… Niezmiernie dziękuję droga Justyno! Dobrej zabawy z K. i z innym, ważnym Wariatem 🙂

  • Karmen;)

    Warsztaty, które mobilizują do przemyślenia jeszcze długo po..Poza niesamowitą energią i radością można wynieść sporą wiedzę nie tylko do pracy z dziećmi, ale do pracy nad sobą:) Polecam!

    • PrzyladekDobrejNadziei

      Bardzo dziękuję za tak ciepły komentarz 🙂 Cieszę się, że właśnie w taki sposób odebrałaś nasze spotkanie, droga Karmen 😉